W ostatnich miesiącach w europejskiej przestrzeni medialnej i na platformach społecznościowych obserwuje się wyraźny wzrost liczby fałszywych informacji dotyczących energetyki wiatrowej. Według doniesień serwisu Politico, kampania ta przybiera na sile szczególnie w krajach skandynawskich, a jej celem jest zdyskredytowanie inwestycji w farmy wiatrowe.
Jak wynika z raportu brytyjskiej firmy analitycznej CASM Technology, przygotowanego na zlecenie europejskiego stowarzyszenia WindEurope, w ciągu ostatnich dwóch lat zidentyfikowano ponad 500 kont na sześciu różnych platformach społecznościowych, które systematycznie rozpowszechniają nieprawdziwe treści. Wśród powtarzających się zarzutów pojawiają się twierdzenia, jakoby turbiny wiatrowe miały powodować raka, masowo zabijać dzikie zwierzęta, zatruwać wodę czy prowadzić do blackoutów.
Eksperci zwracają uwagę, że narracja antywiatrowa jest dostosowywana do specyfiki poszczególnych krajów. W Szwecji, Finlandii i Wielkiej Brytanii dominują wątki dotyczące niestabilności sieci i wysokich cen energii, podczas gdy w Norwegii i we Włoszech głównym tematem jest rzekome niszczenie środowiska naturalnego. Takie działania mogą realnie wpływać na opóźnienia w realizacji projektów OZE, co w perspektywie kilku lat może zagrozić unijnym celom klimatycznym.
Christoph Zipf, rzecznik WindEurope, cytowany przez Politico, podkreśla, że walka z dezinformacją nie dotyczy wyłącznie samej energetyki wiatrowej, ale ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego całej Europy. W jego ocenie, bez przeciwdziałania tym szkodliwym narracjom, kontynent może stać się bardziej uzależniony od importu paliw kopalnych, co w dłuższej perspektywie osłabi jego suwerenność energetyczną.
Warto dodać, że podobne zjawisko obserwowano wcześniej w Stanach Zjednoczonych, gdzie kampanie przeciwko wiatrakom były często powiązane z kręgami politycznymi związanymi z Donaldem Trumpem. Analitycy CASM Technology łączą obecną falę dezinformacji w Europie z szerszymi ruchami antyszczepionkowymi, nastrojami antyunijnymi oraz skrajnie prawicowymi przekazami politycznymi.
W kontekście polskim, gdzie rozwój morskiej energetyki wiatrowej na Bałtyku jest jednym z filarów transformacji energetycznej, tego typu nieprawdziwe informacje mogą stanowić poważne wyzwanie. Dlatego kluczowe jest prowadzenie rzetelnej edukacji społeczeństwa i opieranie debaty publicznej na sprawdzonych faktach naukowych. Coraz więcej firm, w tym specjalizujących się w budowie Farmy pv, podkreśla znaczenie transparentnej komunikacji z lokalnymi społecznościami, aby przeciwdziałać mitom i budować zaufanie do nowoczesnych technologii energetycznych.
Foto: images.pexels.com






