Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowuje kolejną nowelizację ustawy o odnawialnych źródłach energii, która ma usunąć istotną barierę dla rozwoju cable poolingu. Projekt oznaczony numerem UC118 zakłada, że wszystkie instalacje OZE korzystające ze wspólnego przyłącza będą mogły ubiegać się o system wsparcia, a nie tylko jedna z nich, jak ma to miejsce obecnie.
Cable pooling, czyli możliwość przyłączenia do jednego punktu sieci kilku różnych technologii wytwórczych – na przykład farm fotowoltaicznych i turbin wiatrowych – oraz magazynów energii, to rozwiązanie znane na polskim rynku od ponad dwóch lat. Dotychczas jednak jego popularność była ograniczona, między innymi ze względu na restrykcyjne zasady dotyczące kwalifikowalności do systemów wsparcia. Resort klimatu argumentuje, że pierwotne ograniczenie pełniło funkcję zabezpieczającą i pozwalało na stopniowe wdrażanie nowej instytucji. Dziś, po zdobyciu praktycznego doświadczenia, utrzymywanie tego obostrzenia nie jest już uzasadnione ani technicznie konieczne.
Proponowana zmiana ma szczególne znaczenie dla inwestorów w Farmy pv, którzy często borykają się z ograniczoną przepustowością sieci. Dzięki cable poolingowi będą mogli efektywniej wykorzystać dostępne moce przyłączeniowe, łącząc fotowoltaikę z magazynami energii lub elektrowniami wiatrowymi. To z kolei przełoży się na stabilniejszy profil generacji i mniejsze straty spowodowane koniecznością ograniczania produkcji w godzinach szczytu nasłonecznienia.
W uzasadnieniu projektu podkreślono, że proponowane rozwiązanie nie narusza zasad kalkulacji cen referencyjnych. Koszty przyłączeniowe są bowiem zróżnicowane i nie mogą stanowić jednolitego kryterium wyznaczania poziomu wsparcia. Zdaniem ekspertów, nowe przepisy mogą znacząco przyspieszyć rozwój hybrydowych projektów OZE, które łączą różne technologie w jednym punkcie przyłączenia, co jest zgodne z kierunkiem transformacji energetycznej w Polsce.
Foto: images.pexels.com





