Chiński koncern CATL, światowy lider w produkcji baterii, podpisał kontrakt na dostawę ogniw sodowo-jonowych o łącznej pojemności 60 GWh. Odbiorcą jest firma HyperStrong Technology, która wykorzysta je w wielkoskalowych magazynach energii. To największe tego typu zamówienie w historii rozwoju technologii sodowej.
Umowa obejmuje baterie z serii Naxtra, które CATL rozwija od kilku lat. W odróżnieniu od standardowych ogniw litowo-żelazowo-fosforanowych (LFP), nowe rozwiązanie opiera się na sodzie – pierwiastku powszechnie dostępnym i znacznie tańszym. Dzięki temu producenci mogą obniżyć koszty magazynowania energii nawet o 20–30% w porównaniu do tradycyjnych systemów litowych.
Zimno nie jest problemem
Jedną z kluczowych zalet baterii sodowo-jonowych jest ich wyjątkowa wydajność w niskich temperaturach. CATL podaje, że przy mrozie sięgającym -30°C ogniwa te oferują trzykrotnie większą moc rozładowania niż LFP. Nawet przy -40°C zachowują ponad 90% pojemności, a stabilną pracę utrzymują do -50°C. To sprawia, że technologia ta jest szczególnie atrakcyjna dla krajów o surowym klimacie, takich jak Polska, gdzie zimy bywają mroźne, a zapotrzebowanie na energię wzrasta.
Dla porównania, standardowe baterie litowe w temperaturach poniżej -10°C tracą nawet 30–40% swojej pojemności, co ogranicza ich zastosowanie w magazynach energii pracujących na otwartej przestrzeni. Rozwiązanie CATL może więc znaleźć zastosowanie w polskich farmach fotowoltaicznych i wiatrowych, gdzie zimą produkcja energii bywa niestabilna.
Parametry techniczne i bezpieczeństwo
Ogniwa sodowo-jonowe CATL osiągają gęstość energii na poziomie 160 Wh/kg w wersji stacjonarnej, a ich żywotność przekracza 15 tysięcy cykli ładowania. To parametr kluczowy dla magazynów sieciowych, które muszą pracować przez wiele lat bez utraty wydajności. Dodatkowo baterie te są odporne na uszkodzenia mechaniczne – nie emitują dymu ani ognia, co zwiększa bezpieczeństwo pożarowe w porównaniu do ogniw litowych.
CATL zaprojektował nowe ogniwa jako w pełni kompatybilne z istniejącymi systemami magazynowania energii opartymi na ogniwach 587 Ah. Dzięki temu klienci przemysłowi mogą szybko przejść na technologię sodową bez kosztownej modernizacji infrastruktury.
Plany na przyszłość
HyperStrong Technology zadeklarowała dalsze zakupy ogniw sodowo-jonowych CATL, planując osiągnięcie łącznych dostaw na poziomie 200 GWh do 2035 roku. CATL podkreśla, że nie zamierza rezygnować z technologii litowej, ale rozwija obie równolegle, uznając, że każda z nich znajdzie zastosowanie w odpowiednich sektorach. W Polsce, gdzie rynek magazynów energii dynamicznie rośnie – według danych Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii, moc zainstalowana magazynów może przekroczyć 10 GW do 2030 roku – technologia sodowa może stać się ważnym uzupełnieniem dla systemów litowych.
Eksperci zwracają uwagę, że sukces CATL wynika z opanowania całego łańcucha dostaw – od wydobycia surowców po produkcję ogniw. W przeciwieństwie do litowców, sód jest powszechnie dostępny (np. w soli kuchennej), co zmniejsza zależność od niestabilnych rynków surowcowych. Dla polskich inwestorów oznacza to większe bezpieczeństwo dostaw i niższe ryzyko wzrostu cen.
Farmy pv mogą w przyszłości korzystać z tańszych magazynów sodowych, co przyspieszy rozwój energetyki rozproszonej w Polsce.
Foto: images.pexels.com







