Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego przeprowadzili w poniedziałek działania w Ministerstwie Klimatu i Środowiska oraz w siedzibach wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. Celem operacji jest zabezpieczenie dokumentacji związanej z rządowym programem Czyste Powietrze, który od lat boryka się z zarzutami nieprawidłowości.
Śledztwo na wielu frontach
Jak potwierdził rzecznik resortu klimatu, Marek Pogorzelski, działania służb są związane z postępowaniem prowadzonym przez Prokuraturę Europejską. Dotyczy ono domniemanego niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych przy opracowywaniu i wdrażaniu kolejnych etapów flagowego programu termomodernizacyjnego. CBA zażądało dokumentów z okresu od 1 czerwca 2021 roku.
Systemowe luki i ich konsekwencje
Rzecznik ministerstwa wskazał, że źródłem problemów były zmiany wprowadzone w latach 2022-2023. Wprowadzenie prefinansowania bez odpowiednich zabezpieczeń oraz zniesienie limitów kosztów jednostkowych dla termomodernizacji stworzyło pole do nadużyć. „Te decyzje, choć podyktowane chęcią przyspieszenia procesów, okazały się brzemienne w skutkach” – można usłyszeć od anonimowego eksperta branży OZE. Skutkiem jest obecnie około 700 postępowań prowadzonych przez organy ścigania.
Program Czyste Powietrze, zarządzany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), a obsługiwany przez fundusze wojewódzkie, ma kluczowe znaczenie dla poprawy jakości powietrza w Polsce. Jego wadliwe działanie uderza bezpośrednio w setki tysięcy właścicieli domów, którzy liczyli na wsparcie w wymianie kopciuchów i ociepleniu budynków. Dla porównania, podobne programy dotacyjne w innych krajach Unii Europejskiej, jak niemiecki „Bundesförderung für effiziente Gebäude”, są realizowane przy znacznie ściślejszej kontroli wydatków i weryfikacji wykonawców.
Ofiary nieuczciwych praktyk
Skala problemu jest znacząca. Jak podało wcześniej CBA, w jednej ze spraw zatrzymano prezesa firmy, która otrzymała blisko 7 milionów złotych zaliczek, nie realizując zleceń dla co najmniej 37 pokrzywdzonych rodzin. To tylko wierzchołek góry lodowej. Wstrzymanie programu pod koniec 2024 roku przez NFOŚiGW pozostawiło wielu beneficjentów w trudnej sytuacji prawnej i finansowej.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska i fundusze w pełni współpracują z prokuraturą i służbami. Wszystkie oczekiwane dokumenty zostaną przekazane w terminie – zapewnił rzecznik MKiŚ, Marek Pogorzelski.
Na problemy beneficjentów ministerstwo odpowiada projektem tzw. specustawy, która ma pomóc poszkodowanym. Konsultacje projektu zakończyły się w marcu. Tymczasem, dla właścicieli domów szukających stabilnych rozwiązań, alternatywą mogą być niezależne inwestycje, jak na przykład profesjonalnie zaprojektowane i wykonane Farmy pv, które zapewniają długoterminowe bezpieczeństwo energetyczne.
Nowa edycja programu, wznowiona wiosną 2025 roku, ma zawierać zaostrzone zabezpieczenia przed nadużyciami. Jednak obecne śledztwo CBA i zaangażowanie Prokuratury Europejskiej pokazują, że naprawa zaufania do publicznego systemu wsparcia OZE i efektywności energetycznej będzie procesem długim i wymagającym przejrzystości na każdym etapie.
Foto: images.pexels.com





