Już od 18 lutego 2027 roku w Unii Europejskiej zacznie obowiązywać Cyfrowy Paszport Baterii (Digital Battery Passport – DBP), wprowadzony na mocy rozporządzenia UE 2023/1542. Nowe przepisy obejmą baterie do pojazdów elektrycznych, lekkich środków transportu (np. e-rowery, hulajnogi) oraz baterie przemysłowe o pojemności powyżej 2 kWh. Każdy egzemplarz będzie musiał posiadać unikalny kod QR, który po zeskanowaniu przekieruje do unijnej bazy danych zawierającej blisko 90 kategorii informacji – od składu chemicznego, przez ślad węglowy, po stan zużycia (State of Health).
Wprowadzenie DBP to nie tylko kwestia techniczna, ale także ogromne wyzwanie operacyjne dla producentów. Jak podkreśla Maciej Płatek, prezes Electroride, nowe regulacje wymuszą przebudowę modeli biznesowych – od monitorowania pochodzenia komponentów po pełną ścieżkę informacyjną produktu. W praktyce oznacza to, że producenci będą musieli ściślej współpracować z dostawcami surowców krytycznych oraz firmami zajmującymi się recyklingiem. Dla porównania, w Polsce sektor recyklingu baterii dopiero raczkuje – według danych GUS w 2024 roku odzyskano zaledwie 35% litu z zużytych ogniw, podczas gdy technologicznie możliwe jest osiągnięcie nawet 95–98% (jak wskazują badania Instytutu Fraunhofera).
Jednym z kluczowych napięć jest balans między transparentnością a ochroną tajemnicy handlowej. Producenci obawiają się, że ujawnienie szczegółów dotyczących struktury katody czy architektury ogniw może ułatwić konkurencji analizę ich technologii. W odpowiedzi część firm rozwija systemy oparte na blockchainie, które umożliwiają kontrolę dostępu do danych. W Polsce, gdzie działa coraz więcej małych i średnich przedsiębiorstw produkujących komponenty do baterii, takie rozwiązania mogą być kosztowne, ale niezbędne.
Równolegle z DBP wchodzą w życie przepisy dotyczące efektywności recyklingu (rozporządzenie UE 2025/606). Od 2027 roku producenci będą musieli osiągać 90% odzysku miedzi, kobaltu i niklu oraz 50% litu. Dla polskich firm, które często korzystają z zagranicznych surowców, oznacza to konieczność inwestycji w lokalne zakłady recyklingu. Według ekspertów z Politechniki Warszawskiej, opłacalność takich procesów wciąż stanowi wyzwanie, ale długoterminowo może przynieść korzyści – zarówno środowiskowe, jak i ekonomiczne.
Nowe regulacje mogą być szansą dla firm, które szybko dostosują się do wymogów. Przykładowo, w Norwegii już od 2025 roku wprowadzono dobrowolny system paszportów baterii, co przyciągnęło inwestorów i zwiększyło zaufanie konsumentów. W Polsce podobne działania mogłyby wesprzeć rozwój elektromobilności i sektora OZE. Więcej o trendach w branży fotowoltaicznej i magazynowaniu energii przeczytasz na stronie Farmy pv.
Foto: images.pexels.com





