Najnowszy raport Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej (IRENA) przynosi przełomowe wnioski: w regionach o najlepszych warunkach pogodowych energia z fotowoltaiki i wiatru, wsparta bateryjnymi magazynami energii (BESS), jest już tańsza od tej produkowanej w elektrowniach węglowych czy gazowych. To jednak nie oznacza, że transformacja energetyczna jest już na wyciągnięcie ręki na całym świecie.
Konkurencyjność kosztowa OZE + BESS
Z analizy IRENA wynika, że koszt energii z hybrydowych projektów PV + BESS w lokalizacjach takich jak Chiny, Bliski Wschód czy Australia spadł do poziomu 54–82 dolarów za MWh. Dla porównania, nowe elektrownie węglowe w Chinach produkują energię po koszcie 70–85 dolarów/MWh, a amerykańskie gazowe – ponad 100 dolarów/MWh. Sekretarz generalny ONZ António Guterres podkreślił, że uzależnienie od paliw kopalnych stało się drogie i ryzykowne, zwłaszcza w obliczu kryzysów geopolitycznych.
W Polsce, gdzie warunki nasłonecznienia są gorsze niż na pustyni Arabii, a koszty instalacji wyższe, osiągnięcie podobnych cen wymagać będzie dalszego spadku kosztów magazynów energii. Obecnie w Europie CAPEX dla 4-godzinnych magazynów LFP wynosi około 172 dolary/kWh, podczas gdy w Chinach to już tylko 62 dolary/kWh. To pokazuje, jak duże znaczenie ma lokalny łańcuch dostaw.
Przykład z ZEA – 1 GW mocy za 70 dolarów/MWh
IRENA wskazuje na projekt Al Dafre w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie kompleks PV o mocy 5,2 GW i baterie o pojemności 19 GWh będą dostarczać stabilnie 1 GW mocy po koszcie około 70 dolarów/MWh. To dowód, że technologia działa na skalę przemysłową. Dla porównania, w Polsce największe farmy fotowoltaiczne osiągają moce rzędu kilkuset MW, a magazyny energii dopiero raczkują – głównie ze względu na wysokie koszty i brak odpowiednich regulacji.
Znaczenie dla AI i centrów danych
Eksperci IRENA zwracają uwagę, że hybrydowe systemy OZE + BESS są idealne dla najbardziej wymagających odbiorców, takich jak centra danych czy infrastruktura sztucznej inteligencji. Nieprzerwane dostawy energii są dla nich kluczowe, a OZE z magazynami mogą je zapewnić bez emisji CO₂. W Polsce, gdzie rośnie zapotrzebowanie na moc obliczeniową, takie rozwiązania mogą być przyszłością – pod warunkiem obniżenia kosztów magazynowania.
Dyrektor generalny IRENA Francesco La Camera podkreślił, że argument o niestabilności OZE traci na znaczeniu. – Ekonomia całego systemu energetycznego uległa zmianie. Baterie obniżyły koszty, a jednocześnie przyspieszyły postęp w magazynowaniu. To nie tylko kwestia ekonomii, ale i bezpieczeństwa energetycznego – skomentował.
Więcej o nowoczesnych instalacjach OZE można przeczytać na stronie Farmy pv.
Foto: images.pexels.com





