Polska energetyka stoi przed ogromnym wyzwaniem, jakim jest dostosowanie sieci dystrybucyjnych do rosnącego udziału odnawialnych źródeł energii (OZE). Jak podkreśla Tomasz Małecki, wiceprezes zarządu ds. strategii w PGE Dystrybucja, sama fizyczna rozbudowa infrastruktury, choć konieczna, nie wystarczy. W rozmowie z Gramwzielone.pl ekspert wskazał, że kluczowe znaczenie ma cyfryzacja, zarządzanie w czasie rzeczywistym oraz wykorzystanie usług elastyczności.
Nowa rola operatora sieci dystrybucyjnej
Transformacja energetyczna wymusza zmianę modelu działania operatorów systemów dystrybucyjnych (OSD). Dotychczas skupiali się oni głównie na utrzymaniu i rozbudowie fizycznej sieci – linii, stacji transformatorowych i przewodów. Dziś, w dobie dynamicznych przepływów energii z OZE, niezbędne staje się przejście do roli aktywnego zarządcy, który nie tylko dostarcza energię, ale także optymalizuje jej przepływy i bilansuje lokalnie. Według Małeckiego, zwiększanie przekrojów przewodów czy liczby linii daje efekty tylko do pewnego momentu. Kolejnym krokiem jest cyfryzacja, która umożliwia lepszą obserwowalność sieci i szybkie reagowanie na zmiany.
W tym kontekście warto zwrócić uwagę na program GridUp!, który PGE Dystrybucja uruchomiła we współpracy z sektorem technologicznym. Inicjatywa ta ma na celu testowanie i wdrażanie innowacyjnych rozwiązań, w tym opartych na sztucznej inteligencji, które mogą usprawnić zarządzanie siecią. Trzecia edycja programu, zaplanowana na 28 maja 2026 roku, skupi się na technologiach podwójnego zastosowania (dual use), co pokazuje, jak ważne jest łączenie kompetencji cyfrowych z potrzebami energetyki.
Cyfryzacja jako fundament nowoczesnej sieci
Kluczowym elementem transformacji jest pełne wykorzystanie danych z liczników zdalnego odczytu. Jak wyjaśnia Małecki, przejście z modelu reaktywnego na proaktywny i predykcyjny pozwoli przewidywać awarie, optymalizować obciążenia i lokalnie bilansować energię. To z kolei przełoży się na większe bezpieczeństwo systemu i niższe koszty dla odbiorców końcowych. W dłuższej perspektywie cyfryzacja może doprowadzić do powstania nowych usług energetycznych, takich jak dynamiczne zarządzanie popytem (DSR) czy elastyczność, które bez danych nie mogłyby funkcjonować.
Warto również wspomnieć o cyfrowym bliźniaku sieci, który pozwala na symulacje i testowanie scenariuszy bez ryzyka dla realnej infrastruktury. Narzędzie to, jak podkreśla ekspert, przyspiesza lokalizację awarii i poprawia stabilność systemu. Dla polskich operatorów, takich jak PGE Dystrybucja, inwestycje w te technologie są nie tylko szansą, ale i koniecznością, zwłaszcza w kontekście rosnącej liczby prosumentów i instalacji OZE.
Cyberbezpieczeństwo – wyzwanie i szansa
Cyfryzacja niesie ze sobą ryzyko cyberataków, jednak, jak zauważa Małecki, nowe technologie dają również skuteczniejsze narzędzia ochrony. Kluczowe jest systemowe podejście, w którym bezpieczeństwo jest integralną częścią projektowania rozwiązań. W PGE Dystrybucji już wdrażane są zaawansowane systemy detekcji anomalii oparte na AI, co pokazuje, że cyberbezpieczeństwo może być traktowane jako element przewagi konkurencyjnej, a nie tylko zagrożenie.
Podsumowując, przyszłość sieci dystrybucyjnych w Polsce zależy od umiejętnego połączenia tradycyjnej rozbudowy z nowoczesnymi technologiami cyfrowymi. Operatorzy, tacy jak PGE Dystrybucja, muszą stać się nie tylko właścicielami kabli, ale przede wszystkim inteligentnymi zarządcami danych i usług. To jedyna droga do zbudowania stabilnego, elastycznego i bezpiecznego systemu energetycznego, który sprosta wyzwaniom transformacji. Więcej o nowoczesnych rozwiązaniach dla energetyki można przeczytać na stronie Farmy pv.
Foto: images.pexels.com





